Pensjonat Claudia, ul. Narciarska

Jozin zBazin

Pensjonat Claudia, ul. Narciarska

Post autor: Jozin zBazin » wt lut 02, 2010 6:58 pm

Witam,
klika słów o tym pensjonacie okiem gościa:
1) położenie: duży plus tego pensjonatu 9/10, (w butach narciarskich bez zmęczenia podejdzie się do wyciągu)
2) parking: 9/10 - plus taki,że można z niego wyjechać w każdych warunkach,
3) standard pokoi - 4/10,
4) przestronność pokoi: 3/10,
5) wyposażenie: 2/10. I przyznam szczerze tego nie rozumiem... Niby są sztućce, talerze, kubki, ale...każdy z "innej parafii" i w ilościach naprawdę deficytowych. Proponuję zabrać swoje z domu. Gdybym to ja decydował - kupiłbym nawet i najtańsze, ale mimo wszystko jednakowe i z jakimś zapasem. No i ten pilot do TV - wypadałoby od czasu do czasu sprawdzić i wymienić baterie (powiecie niby nic - ale irytuje, gdy zostawia się 200 PLN za ciasny, skromny pokoik),
6) stołówka: 3/10 - plus, że jest. Brak zlewozmywaka, bieżącej wody na stołówce, czyli, aby pozmywać i posprzątać po sobie, trzeba to wszystko taszczyć do pokoi (ciasnych),
7) marzyła mi się suszarnia w takim obiekcie - zostawiam mokre ubrania dzieci, swoje i mam pewność, że rano lub do południa odbiorę je wyschnięte. Mały grzejnik w pokoju i łazience (chłodne za dnia) - wszystkiego nie wysuszą. I dodatkowo "zagracają" niewielką przestrzeń w pokoju,
8) właścicielka - zdecydowanie niesympatyczna. W oczach widziałem błyskające dolarki - żenada. Jeszcze dobrze nie wejdziesz, a już słyszysz: "kiedy się rozliczymy?" Czy każdy w tym kraju musi być złodziejem, że każdy jest podejrzany???? Właścicielka musi nad sobą popracować - polecam szkołę bycia sympatycznym. Lekcji mogą udzielić "swoje chłopaki" z wypożyczalni przy ul Turystycznej -ostania po lewej stronie (idąc od dołu, od Narciarskiej), tej obsługującej parking (swoją drogą - pozdrawiamy Was ;-))
Podsumowując - będę szukał innej kwatery w Szklarskiej.

Pozdrawiam

m84m@interia.pl

Re: Pensjonat Claudia, ul. Narciarska

Post autor: m84m@interia.pl » wt lut 02, 2010 9:43 pm

Miałam nieprzyjemność przebywać w tymże pensjonacie "Claudia" w czasie kiedy był dzierżawiony przez swoich chłopaków z wypożyczalni przy Turystycznej .Rezerwacja była przyjęta dwa miesiące przed moim przyjazdem.Sierpień 2008.przyjechałam na miejsce o godzinie 16 i przez godzinę szukałam kogoś kto by mnie do pensjonatu wpuścił.Od właścicieli pensjonatów przy tej samej ulicy dowiedziałam si ę,że nieobecność jednego z chłopaków/odźwierny,pokojowy/jest rzeczą naturalną .Po kilku telefonach do dzierżawcy ,znalazł się młody chłopak.Wejście do pensjonatu -tragedia na zewnątrz,bród wewnątrz bród,smród i stęchlizna.Pokój po opuszczeniu poprzednich gości nie sprzątnięty,chłopak powiedział,żebyśmy poczekali 15 minut to on posprząta.Ten smród i bród trzeba by było wietrzyć i sprzątać 3 dni nie piętnaście minut !!!.Zabrałam się z stamtąd i znalazłam miejsce gdzie indziej.W tym roku wiedząc,ze wróciła właścicielka przyjechałam na początku stycznia.Czysto,przyjemnie,piękna nowa jadalnia z kominkiem i nie zgadzam się ze stekiem bzdur które Pan wypisał.Ten wpis jest typowym oczernianiem na zamówienie i efektem mściwości byłych dzierżawców /chłopaków z wypożyczalni/.Jeżeli się komuś zarzuca cokolwiek to powinno się mieć odwagę podpisać.Przynajmniej podać swój adres mailowy.Pan tego nie czyni więc to co Pan napisał jest absolutnie niewiarygodne !!!

jush

Re: Pensjonat Claudia, ul. Narciarska

Post autor: jush » wt lut 02, 2010 10:41 pm

hehehhee, pomyslalby kto, ze sie akurat jakis troskliwy klient trafil sprzed 5 lat i jeszcze ma ochotę wnikać w zatargi miedzy bylymi dzierzawcami, wlascicielami, czy kims tam :lol:

Gość

Re: Pensjonat Claudia, ul. Narciarska

Post autor: Gość » śr lut 03, 2010 1:28 pm

jush pisze:hehehhee, pomyslalby kto, ze sie akurat jakis troskliwy klient trafil sprzed 5 lat i jeszcze ma ochotę wnikać w zatargi miedzy bylymi dzierzawcami, wlascicielami, czy kims tam :lol:
Nie sprzed lat 5 tylko nie całe dwa lata temu .
Nie wnikam w zatargi między właścicielami,dzierżawcami bo mnie to nie interesuje.
Nie zgadzam się tylko z opisem pensjonatu bo jest Fałszywy !!!
Miałam możliwość porównania działalności i właścicielki i dzierżawców.Nie wszystko mnie zadowala ale na pewno nie jest tak źle jak to opisano.W dalszym ciągu uwazam ,że oczerniono Claudię !!!!

Jozin zBazin

Re: Pensjonat Claudia, ul. Narciarska

Post autor: Jozin zBazin » śr lut 03, 2010 9:53 pm

Do gość:
Proponuję czytać uważnie - to po pierwsze. Po drugie - tak jak napisał(a) jush - ani nie znam, ani nie chcę znać historii właścieli/dzierżawców tego pensjonatu, ani jakiegolwiek innego. Po trzecie - opinie mają to do siebie, że są subiektywne (dla jednego szklanka jest w połowie pełna, dla drugiego w połowie pusta). Po czwarte napisałem o pewnych rzeczach, a Pani pisze o zupełnie innych aspektach (oczekiwanie na właściciela, brudne pokoje, itp), o których nigdzie nie wspomniałem. Uwaga co do jadalni nie odnosiła się do jej estetyki - tu się zgadzam, bardzo ładna, czysta, z kominkiem - tylko do jej funkcjonalności. A to czy się Pani ze mną zgadza, czy też nie - to w tym momencie nie jest ważne. Pani opinia jest inna i tak niech zostanie. Pani się podobało - mnie nie. I choćby się Pani rzuciła na mnie "z pazurami" (a widać, że zapalczywość jest: "stek bzdur") - zdania nie zmienię.

Pozdrawiam

m84m@interia.pl

Re: Pensjonat Claudia, ul. Narciarska

Post autor: m84m@interia.pl » czw lut 04, 2010 8:59 am

Nie mam zamiaru rzucać się ani na Pana ani na nikogo innego z pazurami.Gdyby nie wspomniał Pan o tych przemiłych i wspaniałych chłopakach z wypożyczalni ,mojego wpisu nigdy by tu nie było.Nadal uważam ,że Pana opinia o pensjonacie jest na pewno nie obiektywna.Ja miałam możność porównać działalność i dzierżawców i właścicielki.Dlatego w obronie i pensjonatu i właścicielki stanęłam.

wlascicielka pensjonatu

Re: Pensjonat Claudia, ul. Narciarska

Post autor: wlascicielka pensjonatu » pt mar 05, 2010 7:20 pm

Dobrze ze goscie maja mozliwosc wyboru pensjonatu. naturalnie nie wiem ktorzy to goscie byli tak bardzo niezadowoleni z pobytu w Claudii, i ciesze sie ze wiecej u mnie nie beda.
Nasze pokoje sa najczesciej 2 osobowe, skoro byl Pan tam z dziecmi (a tak wynika z opisu) bylo nieco ciasno. Ale to Goscie prosza o "dostawki", zeby bylo taniej. jezeli zaplacil Pan 200 zl za przynajmniej 4 osoby, to rzeczywiscie tak duzo?
Co do "stolowki"- to jest jadalnia gdzie goscie moga zjesc sniadanie zamowione w pensjonacie. Jak pasuje do tego "zlewozmywak"?
Z "zachwytow" wyrazanych o "swoich chlopakach" z wypozyczalni wnioskowac nalezy ze byl Pan juz gosciem Claudii. Czy pokoje byly wtedy wieksze? czy w mniejszej jadalni byl zlewozmywak? radzej nie, wiec dlaczego teraz to Panu przeszkadza?
Pana wizja szuszarni zaciekawila i mnie, moze Pan zdradzic jak miala by wygladac, chetnie korzystam z uwag i propozycji gosci.
co do regulowania oplat w dniu przyjazdu-dlaczego nikt nie oburza sie gdy jakikolwiek pobyt zagranica musi uregulowac przynajmniej miesiac przed wyjazdem a w pensjonatach chcialby w dniu wyjazdu? Wlascicielowi nie chodzi o "dolarki", jest to po prostu mniej stresujace. Gosc placacy w dniu wyjazdu, oczekujacy jeszcze rachunku, i to najczesciej w ostatniej chwili stresuje siebie i wlasciciela pensjonatu. czy potrzebne to komus? a uregulowac rachunek kiedys przeciez trzeba.
Ma Pan racje, jednakowe kubki i talerze ladniej wygladaja, moje byly tez "jednakowe" jeden sezon. Teraz po zimie nawet lyzeczki i widelce zostaly plastykowe, a takich napewno nie kupowalam.
O baterie do pilota mozna po prostu poprosic jesli nie dziala.
A tak miedzy nami - narzekac mozna na wszystko. Mam nadzieje, ze w przyszlosci wybierze Pan pensjonat bardziej odpowiadajacy Pana oczekiwaniom. :)

Michu
Posty: 3
Rejestracja: pt sty 25, 2013 7:51 pm
Kontakt:

Re: Pensjonat Claudia, ul. Narciarska

Post autor: Michu » pt sty 25, 2013 8:29 pm

Czytałam opinie wczasowiczów którzy byli nie zadowoleni z pobytu w Claudii ,byłam w miesiącu styczniu z rodzina jesteśmy bardzo zadowoleni ,mila właścicielka oraz obsługa właściwie zawdzięczam im godne ferie bo milo nas przyjęli i pomogli nie mając rezerwacji .Jeżeli ktoś mógłby być nie zadowolony z Claudii to polecam pensjonat DANUTA tam można by pisać dużo dużo i dużo złych opinii .Jeszcze raz dziękujemy za miły pobyt i pozdrawiam.Dodatkowo nasz sprzęt narciarski i deski dzieciaków miał swoje pomieszczenie pod kluczem a nie trzyma się tego w pokojach. Następny plus to niedaleko na Puchatka i obok w granicach 100m dwa wyciągi.Polecam szczerze Claudie.Mam zamiar wrócić tom na wiosnę .


25.01.2013 Michu

annas
Posty: 1
Rejestracja: pn lut 11, 2013 9:49 pm
Kontakt:

Re: Pensjonat Claudia, ul. Narciarska

Post autor: annas » pn lut 11, 2013 10:02 pm

Stanowczo ODRADZAM. Właścicielka jest niemiłą babą, robiąca ze wszystkiego problem, nie da się z nią "dogadać" w najprostszej sprawie. Nie dba o gości, widząc w nich jedynie wspomniane "dolarki". Jej pracownik jest zwykłym chamem, który potrafił powiedzieć do półnagiego gościa "ubieraj się i idź po pIniądze do bankomatu" (mimo że była zapłacona zaliczka za jeszcze pół kolejnej doby). Szok. Jedyną reakcją właścicielki było "mam dosyć takich gości jak wy" Pozostawiam to do własnej oceny. Jeszcze w życiu nie spotkało mnie takie chamstwo i brak szacunku ze strony wynajmujących. Nie wspomnę o klaustrofobicznych pokojach i aneksie kuchennym, w którym nie ma nic poza 2 garnkami i patelnią, bo to można było zobaczyć jeszcze przed decyzją o wynajmie. Omijać szerokim łukiem!!!

ada1957
Posty: 1
Rejestracja: ndz lut 17, 2013 9:38 am
Kontakt:

Re: Pensjonat Claudia, ul. Narciarska

Post autor: ada1957 » ndz lut 17, 2013 10:13 am

To ja ta ta "niemila baba" dodam komentarz do tej krytyki. Zastanawiam sie czy wlasciciele pensjonatow nie powinni imiennie ostrzegac innych prowadzacych pensjonaty przed takimi "klientami". Szkoda Panie Macieju, ze opisujac ten klaustrofobiczny pokoj nie dodal Pan, ze ze wzgledu na nizsza cene sam go pan wybral! i ze jeszcze ta niemila baba-czyli ja widzaca tylko "dolarki" oposcilam Wam-biednej studiujacej mlodziezy -cene o 15zl od osoby! A ten pracujacy u mnie "cham" nawet do piet nie dorownal Panu ze slownictwem i chamskim zachowaniem. Pana epitety i wulgaryzmy daly najgorszy obraz naszej mlodziezy.
A swoja droga czego oczekiwal Pan w aneksie? garnki sa 4 , patelnie 2 a wszystko inne jeest w kazdym pokoju! niestety zmywarki, pieca konwekcyjno-parowego, wyposazenia w potrzebne do gotowania produkty niestety nie mamy.
A na koniec-po trzykrotnej (tego dnia trzykrotnej) prosbie o uregulowanie rachunku nawet bardzo spokojny czlowiek nie ma checi na "dogadywanie sie w najprostszej sprawie". Sprobuj mlody czlowieku jechac gdzies za granice i "dogaduj" sie z wlascicielami, moze beda bardziej wyrozumiali niz ja.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość